Pracownia pod Aniołem
sobota, 18 lutego 2012
U mnie w pracowni kurnik
Kury po raz drugi ale zapewniam, że nie ostatni
.
Niebieskie zostają u mnie , ponieważ są technologicznie niedorobione :) czyli krótko mówiąc babola strzeliłam :)
Jak byłam w pewnym małym Zoo to były tam domki dla kur z napisami "proKURAtura", "KURIA", "KURAtorium". Bardzo mi się to podobało.
1 komentarz:
Anonimowy
19 lutego 2012 19:05
Kury niezmiennie śliczne ;) Zapowiadały się zresztą, bo skrojone wyglądały dobrze. :)
A.
Odpowiedz
Usuń
Odpowiedzi
Odpowiedz
Dodaj komentarz
Wczytaj więcej...
Nowszy post
Starszy post
Strona główna
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Kury niezmiennie śliczne ;) Zapowiadały się zresztą, bo skrojone wyglądały dobrze. :)
OdpowiedzUsuńA.