piątek, 31 grudnia 2010

Podsumowanie

Koniec roku to czas na podsumowania. No to podsumujmy: coraz lepiej szyję (mam nadzieję), potrafię zrobić kolczyki, przypominałam sobie szydełko, i druty, nauczyłam się decupagu. ale niestety nie spełniłam wszystkich planów: nie uszyłam narzut dla chłopaków, ciągle boję się dużych form. a jutro zrobię plany na cały rok.

1 komentarz:

  1. Wszystkiego najlepszego na cały nowy rok, mnóstwa pomysłów :)

    OdpowiedzUsuń