niedziela, 17 stycznia 2010

poduszka dla Cioci

chyba zaczynam być monotematyczna z tymi poduszkami. Ta uszyłam dla Wieloletniej Przyjaciółki Babci. Taka przyjaźń w dzisiejszych czasach się rzadko się zdarza. Panie poznały się na egzaminie do szkoły średniej, usiadły w jednej ławce i tak trwają do dzisiaj. Ostatnio "Ciocia" choruje i na pocieszenie uszyłam jej poduszkę.

1 komentarz:

  1. Poduszka wyszłą super. Przyjaźni można tylko pozazdrościć.

    OdpowiedzUsuń